Autor |
Wiadomość |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Śro 12:32, 21 Mar 2007 Temat postu: Trylogia husycka |
|
|
Bo przecież Sapkowski to nie tylko Wiedźmin... Pan AS popełnił także tzw. trylogię husycką, na którą składają się "Narrenturm", "Boży bojownicy" i "Lux perpetua". Niestety, wydanie tomu 2 i 3 dzieliła spora różnica czasu, więc wyszło na to, że "Bożych" czytałam 1,5 roku temu Z tego też powodu zamierzam w najbliższej przyszłości raz jeszcze zacząć przygodę z Reynevanem von Bielau... A tymczasem polecam wszystkim - styl znany miłośnikom Sapka, bohaterowie cudni, a w tle Hus i średniowiecze... Miodzio!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Falka
Falusia :P
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Śro 16:42, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Zamiast polecać to czytaj szybciutko, bo ja reflektuję
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Sob 11:54, 24 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Jasne, zaraz po "Żabie" :wink:
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aelirenn
Włóczykij
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dziura dziurzysta, pośrodku niczego...
|
Wysłany: Sob 14:19, 24 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
czy ja wiem,czy styl podobny do "sagi"?i tak i nie.to są jednak dwie zupełnie inne książki i choć czuje się wciąż,że to ten sam autor i nie brak "smaczków" literackich, to przede wszystkim czytając to widziałam,że facet nie stoi w miejscu,ale się rozwija-trylogia jest przemyslana i pod względem warsztatu i pod względem treści.nie mówię,że jest lepsza czy gorsza od "sagi o Wiedźminie".jest po prostu inna
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Nie 15:53, 25 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Owszem, rzecz zupełnie od Wiedźmina inna, ale jak sama zauważyłaś, da się wychwicić, że to ten sam autor. Sapkowski pisze po prostu dość charakterystycznie - chodzi mi głównie o rodzaj humoru, sposób, w jaki konstruuje dialogi i prowadzi fabułę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Aelirenn
Włóczykij
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dziura dziurzysta, pośrodku niczego...
|
Wysłany: Pon 20:37, 26 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
ale najbardziej rozwaliło mnie jedno stwierdzenie :
"(...)-powiedziała głosem zimnym jak św. Kinga w łóżku"
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Pon 20:46, 26 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Hmm.. dla mnie mistrzostwo to jest umieszczenie w powieści Trzech Wiedźm
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lilith
Chewbacca
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 0:36, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Kiedy czytałam o wiedźmach, to nie mogłam przestać się uśmiechać - z jednej strony z powodu humorystycznych elementów tej sceny, z drugiej natomiast z podziwu dla geniuszu tej sceny. Zdecydowanie jest to mistrzostwo świata To jest właśnie jedna z cech, które wprost uwielbiam w trylogii - najróżniejsze aluzje, nie tylko do innych książek, ale i do postaci historycznych. Wyleciały mi już z głowy szczegóły, ale w pamięć zapadł mi na przykład Kopernik i Gutenberg
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Sob 14:16, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Kopernika jakoś sobie nie przypominam... Ale Gutenberg był, a jakże :wink: A z postaci historycznych, to wybijał się zdecydowanie Zawisza Czarny Nie wiem, czy pamiętasz, ale miał pewien talent... Czytać Sapka to jest sama radość, naprawdę
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lilith
Chewbacca
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:23, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Tak, nie sposób zapomnieć o talencie Zawiszy
A Kopernik był w wieży specjalnie ostatnio szukałam
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Sob 18:31, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Oooo... No tak, Kopernik + ówczesna mentalność = wieża. To by się zgadzało
Kurde, muszę jeszcze raz zafundować sobie "Narrenturm", potem "Bożych..." no i wreszcie "Lux perpetua"... Ech, tylko kiedy...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lilith
Chewbacca
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 18:38, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Mam ten sam problem... W dodatku jeszcze chcę przeczytać Harry'ego Pottera, bo jak czytałam wątek na ten temat, to okazało się, że prawie nic nie pamiętam
A trylogię obowiązkowo muszę sobie przypomnieć. Przede wszystkim dla przyjemności, no i poza tym pamięć mam dobrą, ale krótką, więc zbyt wiele szczegółów fabuły już z głowy dawno wyparowało...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Sob 18:53, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Ja bym chciała przeczytać Harry'ego nr 7 najpierw po angielsku, a potem po polsku, ale musiałabym się wykosztować na 7 tom (100 jak nic :?), więc nic z tego
No, my tu już snujemy straszne teorie spiskowe na temat Snape'a i Dumbledore'a
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lilith
Chewbacca
Dołączył: 11 Kwi 2007
Posty: 23
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 19:01, 14 Kwi 2007 Temat postu: |
|
|
Właśnie widziałam Na angielskiego pewnie się kiedyś zrujnuję, ale chyba najpierw przypomnę sobie pozostałe, bo zaczynają się już na tym etapie liczyć szczegóły
No ale żeby nie robić offtopa - trylogię akurat udało mi się kupić w antykwariacie. Co prawda 2 tom jest dość mocno zniszczony i aż mnie serce boli, jak na niego patrzę, no ale studenci to biedna nacja, więc wzięłam książkę taką, jaka była
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Sob 20:51, 09 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
A już Dumna z siebie jestem, że heej! Przeczytałam "Narrenturm". I wrażenia jeszcze bardziej pozytywne niż kilka lat temu, kiedy czytałam, szczylem będąc. Wiedźmy, Kopernik, Zawisza - wszystko było, jak trzeba, nawet bardziej pocieszne No i podziwiać można skrupulatność autora - tam każda strona aż jeży się od faktów i nazwisk, a to wymaga nie lada pracowitości...
A oprócz tego, ciekawa obserwacja - Sapkowski pisze o pazerności i okrucieństwie papistów, ale zaznacza, że husyci nie są bez winy. Nikt nie jest bez winy, bo w tamtych czasach królowała zasada - Bóg rozpozna swoich. To i ciąć można wszystkich.
No i czyta się, of course, z niekłamaną przyjemnością.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Falka
Falusia :P
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Czw 22:28, 18 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
No to Falusia TH skończyła... Wrażenia? Pozytywne do potęgi. Doskonała fabuła, narracja, skrupulatność, ale przede wszystkim sapkowatość całego cyklu... Miodzio. Co prawda mam wrażenie, że zakończenie troszku takie na siłę pisane, ale to chyba norma, że mam takie wrażenie u Sapka. Powiem wam jedno - ten facet ma w swoim stylu coś takiego, co sprawia, że jest nieporównywalny do żadnego innego... Falusia kończy wynurzenia i idzie kontynuować świeżo zakupionego "Wiedźmina"...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|