|
|
Autor |
Wiadomość |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:07, 26 Maj 2007 Temat postu: Dlaczego ciężko zrozumieć dziewczyny?? |
|
|
Dokładnie tak jak jest w temacie, czemu nam facetom, ciężko jest zrozumieć skomplikowane stworzenie jakim jest dziewczyna?? Dajcie powody, albo anty powody;p ja napiszę 1-wszy
Dziewczyny są strasznie niezdecydowane, i nie wiedzą czego chcą. W jednym momencie chcą tego, a już za chwilę czegoś innego. np. jeżeli facet się za bardzo interesuje dziewczyną, i Jej życiem, to znaczy że ingeruje w Jej prywatność, a jeżeli wrzuci na luz, to oznacza że się już Nia nie interesuje.
i jak tu nadążyć??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Sob 22:16, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Oooo...Krecik bardzo dobry temat
Czemu...ja już nie raz po rozmowach z Marleną stwierdziłem, że dziewczyny są inne. Bo z tego co Marlena mówi, to niestety muszą chodzić najbardziej krętymi ścieżkami...zamiast jak chłopak - na skróty...
Dalej...dziewczyny niestety inaczej odbierają i dają sygnały niż chłopaki...i tu się zaczyna ból...bo po różnych dziwnych wydarzeniach chłopak bidny może myśleć, że zanosi się na coś poważniejszego, a dziewczyna jak zwykle wszystko bez zobowiązań.
Ingerowanie w prywatność...tu akurat dużo jak dla mnie zależy od charakteru dziewczyny...to co napisałeś nie jest regułą...
Ale mnie to wkurza jeszcze zmienność dziewczyn w uczuciach...bo jakby nie patrzyć...niby się mówi, że szybciej dojrzewają pod każdym względem...ale pod tym wybitnie nie...bo najlepiej chłopaków by się co tydzień zmieniało
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:22, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Dzięki za pochwałę
Mnie też to dziwi, zamiast powiedzieć coś wprost, lub chociaż dać jakiś konkretny sygnał, to najpierw będą się zastanawiać przez miesiąc, później będą dawać jakieś małe sygnały, a zapytane o to czy coś jest nie tak, wszystkiemu zaprzeczą...
Wydaje mi się że faceci są bardziej stali w uczuciach, i mimo wszystko, szybciej i bardziej się przywiązują, a nieprawdą jest to że facet to jest gruboskórny, i ciężko coś z Niego wyciągnąć
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Sob 22:27, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ze mnie bardzo ciężko coś wyciągnąć zapytaj Frau Baum
Z resztą...z dziewczyn z klasy, to mnie chyba najlepiej Justynka zna...reszta praktycznie nic o mnie nie wie...tak więc tu Cię lekko naprostuję.
Ale spróbuj takiej dziewczynie w czasie, gdy daje Ci te pseudo-sygnały, dać jeden drobny pretekst do zrzucenia na Ciebie winy za obecną sytuację...to się wtedy zaczyna...i będzie Ci taka chciała wmówić, że wszystikemu Ty jesteś winien...itp...itd...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:30, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
A co do zrzucania winy, to nie wiem, centralnie to we mnie ostatnio nie uderzyło, więc nie pamiętam
Najbardziej mi się podoba to jak dziewczyny mówią że są "grube" XD
Najpierw będziesz Jej tłumaczył, że jest ładna zgrabna i w ogóle nie musi się odchudzać, ale i tak Jej nie przekonasz, a gdy się z Nią zgodzisz, że musi się trochę odchudzić, to się obrazi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Sob 22:35, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ale zauważ jaka ostatnio nastała moda na to odchudzanie...ja jeszcze z gima nie zapomnę obrazka, jak siedzą laski na ławeczce i jedzą jogurcik 0% i do tego...dużą paczkę czipsów każda...i właśnie dlatego nie mogę zrozumieć kobiet
I nie lubię, jak mi w ogóle dziewczyna się użala, że schudnąć musi...raz, że potem chodzą takie anorektyczki, że im wszystkie kości widać, a dwa...o tyle mnie to wku***a, że mi by się tez przydało odchudzić, ale to szczegół
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 22:41, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
heh, mnie najbardziej załamuje to, jak niby się odchudza, a za moment je coś super słodkiego bądź się czipsami obżera....
też nie lubie anorektyczek, wolę jak dziewczyna ma wszystko na swoim miejscu, tak że widać że jest naturalną 100%-tową dziewczyną, z widocznym biustem i zaokrąglonym tyłeczkiem, jeżeli mogę się tak wyrazić. A nie żeby wyglądała jak worek naciągnięty na kości, z patykowatymi rękami i nogami
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Sob 22:59, 26 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
aleś to poetycko ujął...zaraz się protesty posypią
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 8:53, 27 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
możliwe, ale taka jest prawda
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Nie 20:26, 27 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Genialniście, chłopcy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 20:48, 27 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
no co ??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Pon 18:36, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Hyhy. Właśnie się zajadam wysokoprocentowotłuszczowym jedzeniem i tak sobie czytam... Primo: generalizujecie, i to mocno; secundo: przesadzacie!
Kenji, to Twoje "dziewczyna jak zwykle wszystko bez zobowiązań" mnie dobiło - a wybacz, ile jest przykładów na podobną nieczułość u chłopaków?! Zresztą - większość normalnych dziewczyn wcale tak nie myśli i wcale nie zamierza zmieniać chłopaków co tydzień, panie znawco kobiecego charakteru
Bo tak z waszej rozmowy wynika, że dziewczyny są bebe, a chłopcy - jedyni sprawiedliwi na tym świecie (tu się zaśmieję gorzko ha-ha), że dziewczyny są głupie i niedojrzałe, a chłopcy to ostoja spokoju i rozsądku... Myślałby kto
Czasami to wynika z tego, że faktycznie nadajemy na różnych falach... A czasami jest akurat zły dzień
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 19:52, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Nie nie nie, to zawsze było z drugiej strony, że to faceci są "be" a dziewczyny są naszymi ofiarami, a my tą teorię obalamy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Pon 20:16, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ach, rozumiem. Kobiety-Modliszki. Dobra, proponuję zawarcie kompromisu - trzeba przyznać, że modlisyki bywają z jednej i z drugiej strony tego konfliktu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Pon 20:17, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
A Ty Kasiu za wcześnie doszłaś do podsumowania, w którym na bank wspomnielibyśmy o tej drugiej stronie sytuacji...
a teraz tak:
co do primo: jak zacznę sypać konkretnymi przykładami, to będzie niemiło... (może nie dal użytkowników forum, ale dla obgadywanych)
co do secundo: nie przesadzamy...serio dużo jest takich przypadków
co do reszty: wybitnym znawca nie jestem, ale co wiem, to wiem i mi nie wmówisz, że jest drastycznie inaczej...
Nie mówię, że dziewczynki są bebe...jak na razie masz całą listę argumentów powyżej...spróbuj na nie odpowiedzieć troszkę więcej niż po jednym zdaniu i nie zganiając winy na chłopaków (w końcu tematem postów są dziewczyny).
I jeszcze jedno...ile do chusteczki można mieć tych złych dni w roku, co?
EDIT:
Oooo...coś się ugło
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madisz
Saracen
Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 20:40, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
alez tu rozmowy na poziomie Zgadzam sie z Morven ze za bardzo generalizujecie.
co do anorektyczek: to jak dziewczyna wyglada jest jej sprawa i jak chce byc chuda to moze byc. a to ze czesto narzekamy na to jak wygladamy to poprostu naturalna potrzeba. i jak mowicie ze jest wszystko ok z nami to od razu sie samoocena podnosi taka kobieca proznosc:P
pseudo-syganły: OMG! jak sie dziewczyna do ciebie usmiechnie to nie znaczy ze od razu cos do ciebie kreci, moze poprostu cie lubi ale nic wiecej
zmiennosc: tylko krowa nie zmienia zdania, poza tym nie jest tak ze dziewczyny chcialyby zmienac kolesi co tydzien. znam pare dziewczyn ktore za clopakiem lataly przez ROK
dlugo sie decyduja: no a jak ten koles np laski nie lubi to co? ona musi sie upewnic ze nie zostanie odrzucona, bo to by bylo upokarzajace
reszta referatu pozniej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Antoś;)
Lapsik ;)
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Antoninowo Antkówek
|
Wysłany: Pon 20:48, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Krecik, to kto jest be a kto cacy nie zależy od płci wiem, że to banał, ale wy tu naprawdę chcecie zrobić z dziewczyn jakieś potwory bez uczuć (to zdanie o zmienianiu co tydzień facetów) Przecież to głupota! Np mnie to wkurzyło, bo nie wyobrażam sobie takiej sytuacji! A zauważcie, że są i chłopcy, którzy wymieniają "panny" jak rękawiczki...Albo i tacy, którzy kręcą z kilkoma naraz (wiem wiem są i takie dziewczyny, a więc dochodzimy do tego co napisałam na początku )
No, a teraz co do zrozumienia... cóż, różnimy się i tyle  Byłoby nudno gdybyśmy wszystko i wszystkich rozumieli, nie??  
I jeszcze jedno, jeśli chcecie nas zrozumieć to poszukajcie sobie kumpeli, która pomoże wam rozwikłać tajemnice naszych umysłów 
|
|
Powrót do góry |
|
 |
morven
Saracen
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 659
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Miasto Jeża
|
Wysłany: Pon 20:51, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Primo: przykładami to Ty nie syp, bo to niewiele zmieni, uwierzę na słowo. Ale - to nie zmienia faktu, że generalizujecie. Bo mówicie jakby chodziło o dziewczyny w ogólności. I wychodzi wam, że są głupie, po prostu. Nie bronię lasek, które się chcą koniecznie odchudzać (bo też mię to wkurza porządnie ), albo tych uganiających się co chwila za innym. Ale na serio nie wszystkie jesteśmy takie! Tak jak i wy nie musicie być koniecznie bezmózgowcami.
Aha... ile można mieć złych dni w roku? Dużo. Zapewniam. Ale pomyśl, ile to taka dziewczyna ma na głowie - facetów (a co jeden, to lepszy... i każdego trzeba przemyśleć i podjąć decyzję!), przyjaciółki (a każda ma własne problemy, z którymi nie omieszka się z Tobą podzielić), koleżanki i wrogie koleżanki, które również umilają Ci życie, sprawy czysto kobiece, a jak jeszcze się trafi wrażliwsza dziewczyna... No i czasami trzeba odreagować (przykre, ale konieczne) i czasami na niewłaściwej osobie
EDIT: Może niepełna, ale zawsze odpowiedź na pytanie w temacie: Women are made to be loved not understood
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Pon 21:50, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No dobra...skoro się wszyscy czepiają...to owszem, niech będzie, że generalizuję, ale jestem człowiekiem myślącym (noo...powiedzmy w cudzysłowie i z dużym znakiem zapytania ) i wiem, ze wyjątki są...i to czasem dosyć częste.
Madisz napisał: | a to ze czesto narzekamy na to jak wygladamy to poprostu naturalna |
Jak narzekacie, to pół biedy...to się da znieść...i fajnie widzieć, jak się dziewczynie samoocena podnosi, jak się Jej coś miłego powie
Ale mnie wkurza to co niektóre robią po narzekaniu...
Madisz napisał: |
jak sie dziewczyna do ciebie usmiechnie...bla bla bla... |
Nie mówię tu o uśmiechaniu...
Madisz napisał: | no a jak ten koles np laski nie lubi to co? |
Dobra...niech się laska stara przez rok...i wtedy zadaj sobie pytanie odwrotnie...co jeśli po tym roku jej starań się okaże, że ten koleś ją lubi,a ona jego nie...to co? Bo coś tu raczej jest nieteges...skoro rok się starała, a potem ma go serdecznie w...
Anotś napisał: | Byłoby nudno gdybyśmy wszystko i wszystkich rozumieli, nie?? |
Fakt...popadlibyśmy w rutynę...i życie stałoby się monotonią
Antoś napisał: | jeśli chcecie nas zrozumieć to poszukajcie sobie kumpeli, która pomoże wam rozwikłać tajemnice naszych umysłów |
Proszę bardzo...masz okazję
Morven napisał: | Women are made to be loved not understood |
Ale czasem ciężko kochać kogoś, kogo się nie rozumie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Falka
Falusia :P
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd
|
Wysłany: Pon 23:23, 28 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ech, powiem wam szczerze, że ostatnio obserwując kilka bliskich mi osób dochodzę do wniosku, że wina zawsze leży po obu stronach. Jeśli macie jakiś problem z dziewczynami to zamiast na nie narzekać, zastanówcie się co robicie nie tak.
Zauważam też, że to faceci są bardziej nieczuli. No chyba, że się tak bardzo ukrywacie
Co do złych dni - zależy od wielu rzeczy. Charakteru, księżyca, waszego zachowania, tego, jak spojrzał na daną dziewczynę jakiś dziadek w autobusie, że mama powiedziała, że się nie uczy, że w danej kiecce wygląda się nie tak jak by się chciało itp, itd... I tak jest, po prostu. Musicie się z tym pogodzić. Ja na przykład w zeszłym roku w ramach tak zwanego znp kłóciłam się z każdym kto się nawinął Na szczęście mi przeszło
Dziewczyn zrozumieć nie próbujcie, wystarczy, że skumacie, że jesteśmy niezrozumiałe. A czy wy jesteście idealni? Chyba nie, prawda?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madisz
Saracen
Dołączył: 13 Mar 2007
Posty: 613
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 14:47, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Dobra...niech się laska stara przez rok...i wtedy zadaj sobie pytanie odwrotnie...co jeśli po tym roku jej starań się okaże, że ten koleś ją lubi,a ona jego nie...to co? Bo coś tu raczej jest nieteges...skoro rok się starała, a potem ma go serdecznie w... |
No sorry ile czasu laska ma za facetem latać?? Jak ją koleś olewa PRZEZ ROK to w końcu jej przejdzie i sobie znajdzie kogos innego. I tego pierwszego ma w doupie za to ze ją olał [/quote]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 15:55, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
A co jeżeli po tym jak już z nim będzie, pochodzi tydzien, dwa i sie jej znudzi?? tak tylko przy okzaji.
A co do tego że faceci są mniej czuli, to to jest na prawdę głupota, to że nie płaczemy wszędzie, nie afiszujemy się z tym, to nie znaczy że jesteśmy mniej czuli. Więc proszę bez takich głupot, zdziwiłabyś się, jak bardzo facet potrafi się przejmować tym co myśli o nim dziewczyna, albo jak bardzo przejmuje się o swój związek.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Antoś;)
Lapsik ;)
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Antoninowo Antkówek
|
Wysłany: Wto 16:06, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Ojej aleś się uczepił tego tygodnia czy dwóch. A mi powiedz co jeśli facet tak zrobi?? Już mnie, do cholery, wkurza to wasze marudzenie! Za wszelką cenę chcecie zrobić z siebie ofiary...
A wiem jak facet potrafi się przejmować pewnymi sprawami, martwić itp. I dobrze, że potrafi, bo to znaczy, że jednak jest człowiekiem  
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:12, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
dobra to skończmy z tymi dwoma tygodniami, niech będzie że obie strony tak robią, chodź nie zawsze.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Antoś;)
Lapsik ;)
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Antoninowo Antkówek
|
Wysłany: Wto 16:16, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No wreszcie. Zdarza się to ze strony i dziewczyn i chłopców, więc nie ma sensu dyskutować na ten temat 
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:17, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
no to podyskutujmy na inny związany z dziewczynami, który poruszyliśmy w innym temacie:
jak długo dziewczyna może zapamiętać to co ktoś jej zrobił, i jak bardzo wredne potrafią być dziewczyny, jeżeli zajdzie się im za skóre??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Antoś;)
Lapsik ;)
Dołączył: 15 Mar 2007
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Antoninowo Antkówek
|
Wysłany: Wto 16:22, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
Myślę, że długo może pamiętać... a jeśli jest jakaś wrażliwa to nawet bardzo długo a to jak będzie wredna zależy od tego jak bardzo ktoś zalazł jej za skórę
ale mogę powiedzieć, że ja nie potrafię być jakaś wybitnie wredna i mścić się, już wolę w ogóle się nie odzywać do osoby, która mnie porządnie wkurzy... no więc zależy to od usposobienia
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Wto 16:24, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
z tego co się orientuję...ale w tym temacie raczej nie eksperymentowałem za dużo...
zależy od charakteru...jak jest wredna, to nie masz spokoju...ale na przykład taka Justynka stosunkowo szybko wybaczyła...(jak na rangę czynu, którego się ważyłem dokonać...)
albo od tego co zrobiłeś...jeśli za bardzo ją uraziłeś, to miałeś kiedyś koleżankę...
popularne wśród dziewczyn stały się ostatnio...solówki...nic już ku*wa nie może być typowo męskiego...w to tez się musiały wtrynić...a no i późniejsze gnębienie ofiary (tego już mężczyźni raczej nie praktykują, no chyba, że chodzace ćwoki...).
A dalej się nie wypowiadam...bo mi się wiadomości urwały.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Krecik
Saracen
Dołączył: 20 Mar 2007
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 16:37, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
hahahah solówki wśród kobiet?? chyba na paznokcie, coś Ty, będą sobie życie utrudniać dopóki któraś nie wymięknie, ale to tak na maksa, ale żeby się biły?? chyba raczej nie
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laska
Syn Marioli i Staszka
Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 607
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się biorą dzieci? xD
|
Wysłany: Wto 17:52, 29 Maj 2007 Temat postu: |
|
|
No to ciekawe na którym Ty świecie żyjesz...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
 Elveron phpBB theme/template by Ulf Frisk and Michael Schaeffer
Copyright Š Ulf Frisk, Michael Schaeffer 2004
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|
|
|
|